Polskie ofiary II wojny światowej upamiętnione przy jednostce wojskowej
W niedzielę 28 września 2025 r. przy ul. Obrońców Wybrzeża, tuż obok bramy jednostki wojskowej 1. lęborskiego batalionu zmechanizowanego im. gen. Jerzego Jastrzębskiego, odbyła się wyjątkowa uroczystość odsłonięcia pomnika i tablic upamiętniających polskie ofiary niemieckiego terroru podczas II wojny światowej – więźniów podobozu Lauenburg, filii niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Stutthof.
Monument stanął w miejscu, gdzie Polacy byli zmuszani do niewolniczej pracy, torturowani i mordowani – zarówno w kompleksie koszarowym SS, jak i podczas tzw. marszu śmierci. Upamiętnienie dopełniają dwie tablice edukacyjne. Ich treść nawiązuje do dramatycznego apelu więźniów, ukrytego w grypsach znalezionych w murach strzelnicy. Jedna tablica stanęła przy pomniku, druga – właśnie przy tej strzelnicy.
Uroczystość rozpoczęła się wprowadzeniem sztandarów i podniesieniem flagi państwowej RP przy dźwiękach hymnu. W imieniu organizatora – Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku – list dyrektora dr. Marka Szymaniaka odczytała Katarzyna Lisiecka, naczelnik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa. Padły w nim poruszające słowa: „Odsłaniane dzisiaj upamiętnienie nie jest zwykłym kamieniem pamiątkowym. To głos zza grobu, odpowiedź na dramatyczny apel więźniów, którzy w grypsach ukrytych w murach strzelnicy błagali: «Prosimy o ogłoszenie!». Dziś prośba zostaje wypełniona – ich cierpienie zostaje nazwane, a pamięć o nich przywrócona.”
List Prezydenta RP Karola Nawrockiego odczytał jego doradca, prof. Piotr Czauderna.
Kulminacyjnym momentem było uroczyste odsłonięcie pomnika przez przedstawicieli IPN, Muzeum Stutthof, Wojska Polskiego i osoby zaangażowane w powstanie tego miejsca pamięci. Po chwili ciszy zabrzmiał sygnał „Baczność”, a asysta honorowa oddała hołd pomordowanym. Pomnik poświęcił proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego i Wszystkich Świętych w Lęborku, ppor. Wojciech John.
Delegacje wojska, służb mundurowych, parlamentarzystów, samorządowców, kombatantów, działaczy „Solidarności” oraz organizacji społecznych złożyły kwiaty i zapaliły znicze. W imieniu mieszkańców Lęborka pamięć ofiar uczcili burmistrz Jarosław Litwin oraz wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Halina Łukian.
Pomnik i tablice to efekt wieloletniej pracy pasjonata historii Jerzego Markowskiego, który dotarł do nieznanych wcześniej dokumentów IPN. Ustalił on personalia części ofiar i katów, a także szczegóły egzekucji: jesienią 1941 roku Niemcy rozstrzelali 50 jeńców sowieckich przywiezionych ze Stalagu IIB w Czarne, a następnie kolejnych 35 polskich i rosyjskich więźniów z Buchenwaldu. Zostali oni pochowani w zbiorowych mogiłach na terenie dzisiejszej jednostki wojskowej. Na podstawie ustaleń Jerzego Markowskiego gdański IPN wznowił w 2023 roku umorzone wcześniej śledztwo w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości.
Uroczystość to hołd dla ofiar i jasny sygnał: pamięć o ich cierpieniu i męczeństwie w Lęborku nigdy nie zginie.




























































